Źródło: Obrazy Paul Sander / imago

Źródło: Obrazy Paul Sander / imago

Fakty w filmie: Co naprawdę wydarzyło się w Chemnitz. (Źródło: t-online.de)

To wideo pokazuje co? Wściekli członkowie większości społeczeństwa ścigają cudzoziemca na dźwięk "Idź stąd!" – "O co chodzi, Kanakowie!" – "Och, możesz biec, cipy" – "Daleko stąd! Nie jesteś mile widziany!". Pracodawca jednej z zaangażowanych tutaj osób "real" To, co zobaczyli, wystarczyło, aby Niemcy rozstali się z napastnikiem ze skutkiem natychmiastowym po wysłuchaniu napastnika i zaangażowaniu rady zakładowej. Naprawdę nie ma nic złego w oburzeniu tymi brzydkimi scenami w środku niemieckiego miasta.

Demonstracja AfD, Pegidy i Pro Chemnitz: prawicowi ekstremiści zbuntowali się w saksońskim mieście Chemnitz. (Źródło: Paul Sander / imago images)

Ale zdaniem AfD, saksońskiej CDU i Maaßen, oddelegowanych przez część mediów, powinniśmy raczej bawić się terminami i dyskutować, czy naprawdę istnieje. "Pościg" można zobaczyć lub jeden "Scena polowania" lub "właśnie" pogoń. W swojej ostatniej kolumnie felietonista Spiegel Online Jan Fleischhauer udaje, że film pokazuje, jak kilku nieostrożnych klientów miażdży pomidory wołowe na straganie, aby uniknąć rzekomego "Napędzane polowanie" chronić przed lewakami.

Napad na żydowską restaurację

Maaßen powiedział również o filmie opublikowanym na Twitterze przez grupę Antifa, zgodnie z jego ostrożną oceną istnieją dobre powody, dla których jest to ukierunkowana dezinformacja, być może w celu opublikowania morderstwa 35-letniego Daniela H. w Chemnitz. rozpraszać. Raczej tak się wydaje, więc Maaßen chciał oderwać się od prawicowych incydentów w Chemnitz. Samo takie wrażenie jest po prostu niegodne dla najwyższego urzędnika w walce z politycznym ekstremizmem.

Nawiasem mówiąc, minister spraw wewnętrznych Saksonii Roland Wöller również okazał się niegodny swojej wizyty w koszernej restauracji "Shalom" zachowywał się w Chemnitz, którego właściciel został zaatakowany przez antysemicki tłum wieczorem podczas radykalnej prawicowej demonstracji. Czyżby szef jego rządu stanowego Michael Kretschmer nie podkreślił na kilka dni przed wizytą Wöllera: "Jedno jest pewne: nie było tłumu, polowań ani pogromów"?

Salut Hitlera w Chemnitz: sąd skazał prawicowych demonstrantów na karę więzienia. Poparcie dla ochrony konstytucji Maaßen: Seehofer widzi "bez powodu do osobistych konsekwencji"

Atak na restaurację miał miejsce pod koniec sierpnia. W raporcie policyjnym, który jest po badaniach wg "Czołowa 21" wymienione, regionalne media podały kilka dni później, nawet rozmawiały z właścicielem. Saksońskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ocenia doniesienia prasowe, jak chyba wszystkie władze, ale tylko po gazecie "Świat w niedzielę" prawie dwa tygodnie później, kiedy inne media i politycy z wielkim oburzeniem wskoczyli na modłę, Wöller rzucił się na miejsce zdarzenia.

A potem także Seehofer

Trudno uwierzyć, że tak naprawdę chodziło o współczucie dla zaatakowanego restauratora; Tak powinno być. Przypuszczalnie po raz kolejny chodziło o to, by twój własny rząd i partia wyglądały publicznie lepiej. Dla mnie to czysta hipokryzja. Również próby ostatnich dni, koncert w Chemnitz "Jesteśmy więcej" Zerwane rozmowy z powodu wykrzykiwania indywidualnych niewypowiedzianych tekstów, a zespół ma bardzo kontrowersyjny wpis w raporcie konstytucyjnym o ochronie państwa jest niegodny.

Czy spontanicznie rozpoczęty koncert nie był wyraźnym znakiem przeciwko prawicowym ekstremistycznym ekscesom? Przeciw temu antysemickiemu tłumowi, który atakuje Żyda, przeciwko temu ksenofobicznemu tłumowi, "wojna" przeciw "Kanaks" chce prowadzić, dopóki krew nie rozpryśnie się, jak sugeruje wiadomość audio, że "ARD"-Faktów jest dostępny przeciwko salutom Hitlera na niemieckich ulicach w XXI wieku? Fakt, że w składzie jest coś, co zasługuje na krytykę, nie może przeważyć nad jasną podstawową orientacją całego wydarzenia.

Chemnitz: Koncertem chciały takie zespoły "Delikatny kremowy filet rybny" (Zdjęcie) dają przykład prawicowej przemocy. Sam zespół punkowy był krytykowany za pewne wersety piosenki. (Źródło: imago images)

A na domiar złego federalny minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer stanął w obliczu przemiany ofiary i oświadczył, że kwestia migracji jest "Matko wszystkie problemy"zamiast ograniczać się do jasnego i jednoznacznego potępienia nieludzkich ataków, przynajmniej w tej sytuacji.

Demokracji należy bronić w każdym kierunku

Oczywiście w kraju dzieje się źle. W Niemczech nadal istnieją interesy relatywizowania prawicowej przemocy i preferowania przeniesienia uwagi na islamizm i lewicowy radykalizm. Jest to nie tylko nieuczciwe, ale także zagraża demokracji.https://yourpillstore.com/pl/libidxgel/ Ataki na praworządność muszą być traktowane jednakowo – w szczególności przez te władze, których głównym zadaniem jest obrona przed nimi, takie jak ochrona konstytucji i ministerstwa spraw wewnętrznych.

Istnieje wiele powodów, dla których słabość prawna jest nadal tak powszechna. Historycy i politolodzy obserwują je od 8 maja 1945 roku: wstyd i urażona duma z powodu przeszłości, brak woli dystansowania się z powodu pewnej sympatii do szowinistycznego myślenia o państwie narodowym, własnego interesu, lęku przed zmianą itp. – ale także problemy strukturalne: niektórzy urzędnicy, politycy, przedstawiciele mediów, Ci, którzy stanowią większość, czują się bardziej narażeni na siebie lub swoich wyborców i czytelników ze strony islamistów i lewicowych ekstremistów niż ekstremistów prawicowych.

Zostaje, czy nie: wideo

Ale taka zasada św. Floriana nie może być dobrym przewodnikiem w obronie demokracji. Jan Fleischhauer narzekał w swoim felietonie, że nikt nie wydaje się zastanawiać, jak oni to robili "Napędzane polowanie" musi działać umiarkowanie na mężczyzn i kobiety, od których zaangażowania zależy, czy jutro nadal będziemy mogli spokojnie spać. Cóż, drogi Janie Fleischhauer, możliwe, że wielu jest bardziej zaabsorbowanych pytaniem, czy ci mężczyźni i kobiety w przyszłości uniemożliwią NSU ponowne morderstwo przez lata bez przeszkód.

Lamya Kaddor jest islamistką, nauczycielką religii i publicystką. Twoja nowa książka ma tytuł "Rzecz z kiełbasą. Moje nieco inne niemieckie życie" i został opublikowany przez Piper. Możesz również śledzić naszych felietonistów na Facebooku lub Twitterze.</i

Dlaczego myślenie fundamentalistyczne nierzadko daje się złapać młodym muzułmanom? Ponieważ często brakuje im umiejętności krytycznego zadawania pytań, mówi Lamya Kaddor. Jednym z przykładów jest dyskusja na temat kar wymienionych w Koranie.

Myli się każdy, kto uważa, że ​​problem salafizmu i islamizmu będzie się powoli rozwiązywał, ponieważ mniej słyszymy o nim w mediach. Liczba ekstremistów rośnie lub utrzymuje się w stagnacji na wysokim poziomie, o czym poinformowały niedawno konstytucyjne organy ochrony w Bremie i Nadrenii Północnej-Westfalii, a wczoraj w Brandenburgii.

Dlaczego muzułmanie wydają się konspiracyjnym blokiem

W ten sposób trucizna twoich myśli powoli rozwija się w społeczeństwie. Nie tylko z tego powodu młodzi muzułmanie czasami rozwijają dziwne pomysły dotyczące dobrego zachowania. Definiujesz to działanie zgodnie z fundamentalistyczną doktryną jako zwykłe przestrzeganie przykazań. Uważają, że każdy, kto ściśle przestrzega ostatniego (domniemanego) przepisu Bożego, jest dobrym człowiekiem i idzie do raju.

Myślę, że to zbyt krótkowzroczne i niebezpieczne. Prawie wszystkie przykazania w islamie są przedmiotem negocjacji. Kto rozważa, która oferta jest ważna i jak, zależy od tego, który influencer był w pobliżu. Gdyby wpływowe osoby były islamistami, katastrofa może z łatwością przybrać swój bieg.

Co Koran mówi o karze

Nie byłem więc szczególnie zaskoczony, gdy młodzi muzułmanie zapytali mnie ostatnio: "Pani Kaddor, powinniśmy faktycznie wprowadzić kary za plamiak w Niemczech. Koran to nakazuje." Potem spojrzeli na mnie równie szczerze, jak byli naiwni i wyczekujący.

Przesłanie Seehofera: nie obchodzi go integracja

Rzekome prawo Koranu i tradycje proroka Mahometa wspominają o konkretnych karach za zaledwie sześć wykroczeń. Są to kradzieże, rabunki na autostradzie, bezprawne współżycie seksualne, fałszywe oskarżenia o rozpustę, spożywanie alkoholu i apostazję od islamu. Zgodnie z przekonaniem podlegają oni tak zwanym karom. Są to drakońskie środki, takie jak chłosta, obcinanie rąk, ukamienowanie lub ukrzyżowanie.

Chociaż kary te często kształtują złą reputację dzisiejszego islamu, rzadko były stosowane w historii, co wynika z ogromnych przeszkód, jakie prawo islamskie stawia przed wykonaniem takich kar. Przestępstwa są precyzyjnie zdefiniowane, wymagania dotyczące dowodów są wyjątkowo małostkowe, a zasada schubha ma zastosowanie: prosi się o aktywne poszukiwanie wątpliwości co do czynu.

Wszystko to sprawia, że ​​kary haddowe są całkowicie niepraktyczne w codziennym użytku, dlatego niektórzy uczeni traktują je jedynie jako ostrzeżenie moralne, a nie konkretną regulację. Nie ma wątpliwości, że reżimy w Iranie, Sudanie i Arabii Saudyjskiej tak naprawdę nie przejmują się i po prostu ignorują przeszkody. Taki jest właśnie charakter dyktatur.

W czasach Mahometa panowało prawo silnych

Aby móc sklasyfikować kary Hadda, trzeba cofnąć się do VII wieku na Półwyspie Arabskim. Nie było wtedy deklaracji praw człowieka, stosowano prawo najsilniejszego, brutalność miała inne znaczenie niż dzisiaj: to, co uważamy za złe, było wtedy na porządku dziennym. Krótko mówiąc: kiedyś pogląd na świat był zupełnie inny.

Nakrycie ciała w szkołach: Burkinis seksualizuje dzieci

W tym archaicznym środowisku "rozerwanie" objawienie Koranu Mahometowi. Ujawnione wówczas kary były oparte na istniejących realiach społecznych. W islamie jest dobrze znana historia na ten temat: Mahomet miał do czynienia z kilkoma niezadowolonymi Beduinami. Przeszli na islam, ale nie chcieli już żyć w jego społeczności.

Więc Mahomet pozwolił im wyjść na pustynię. Tam natknęli się na jego wielbłądy. Zabili hodowcę bydła i przepędzili stado. Mahomet kazał ich szukać. Kiedy zostali złapani, surowo ich ukarał. Ich oczy zostały wyłupione, zanim zostali na pustyni Arabii. W związku z tym, zgodnie z tradycją, Mahomet otrzymał objawienie na temat kar, które go spotkały, co nauczyło go, aby nie robić już tak okrutnych czynów.

Kontekst przykazań jest ważny

To, co dzisiaj wydaje nam się brutalne, wcześniej było postrzegane jako łagodzące. Odpowiada to podstawowemu charakterowi Koranu, który chce uczynić ludzkie działania bardziej sprawiedliwymi, bardziej umiarkowanymi i wiążącymi, niż było to wcześniej w zwyczaju. Ten podstawowy charakter jest ponadczasowy, a konkretne przepisy zależą od kontekstu.

Wyobraź sobie, że gdyby Mohammad otrzymał swoje objawienia w Niemczech w XXI wieku, spotkałby społeczeństwo, które jest kształtowane przez naszą Ustawę Zasadniczą. Przepisy z VII wieku radykalizowałyby ich i uczyniłyby bardziej niesprawiedliwymi, co byłoby sprzeczne z ponadczasowym duchem Koranu. Fakt, że kary haddów są obecnie nieaktualne, jak niewolnictwo, pokazuje, że mówi się o przestępstwach, takich jak napady na autostradzie.

Share:
X